W końcu w lesie…

Ruszyliśmy z kopyta.
Tira spakowaliśmy bardzo szybko i jeszcze tego samego dnia sprzęt został poukładany w magazynach!
Trochę padało ale grupowanie już stoi, mamy też umywalnię, suszarnię a posiłki jemy pod dachem namiotu – gwiazdy.

Pogoda nas nie rozpieszcza, ale dziś wyszło słońce i po południu las był suchy!
A słońce jest nam potrzebne, bo w tym roku nasze sprzęty elektroniczne ładujemy przy jego pomocy.

Czekajcie na następne wieści, bo robota idzie całkiem szybko, może jutro uda się pokryć dachem kuchnię i stołówkę.

Pozdrawiamy z pachnącego lasu!
– Kwaterka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s