W kuchni wody do pół łydki…

…a drużyny na wędrówkach. Wszyscy żyją i zdążyli schować się przed deszczem. W stodole u leśnika, w remizie, u gospodarza, albo pod dachem z plandeki.

Tak wygląda basen zgrupowania:

burza.jpg

Zdjęcia od Kaspiana:

Czekamy na słońce, więcej zdjęć wkrótce 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s