Apel kończący

Obóz już dawno za nami a jeszcze został jeden ważny wpis do udostępnienia.
Poza harcerstwem, apele niosą za sobą najczęściej cele organizacyjne bądź porządkowe. Często w jednostkach wojskowych podczas apelu pododdziały dowiadują się jakie będą ich zadania czy odpowiedzialności na jakiś określony czas lub jest to po prostu moment kiedy dowódcy zdają raport działania i stan liczebny. My jednak nie jesteśmy organizacją paramilitarną i dla nas apel jest zupełnie czymś więcej!
Poza tym, że apel jest dość uroczystym momentem zakończenia obozu, jest to też miejsce gdzie wszyscy możemy poczuć się członkami czegoś więcej niż tylko zastępu czy drużyny. Zuchy widzą drużyny harcerskie, w których będą niebawem działać a harcerki i harcerze przyglądają się drużynom starszym, które bacznie obserwują wędrowników. Środowisko, które budujemy jest bardzo ważną częścią harcerskiego życia!
Apel też bywa dobrym miejscem na szybkie podsumowanie obozu, miłe słowa i podziękowania!

Po obozie…

Obóz już za nami ale to jeszcze nie koniec naszych relacji. Zachęcamy wszystkich do wpadania na bloga raz na jakiś czas i wspominania obozu. Poza tym mamy jeszcze trochę zdjęć, którymi warto się podzielić. Dzisiaj różności obozowe, których na blogu jeszcze nie było a na dniach pojawią się też zdjęcia z apelu kończącego i trochę informacji o obozie naszych wędrowników.

Festiwal!

W poniedziałek odbył się bardzo przez wszystkich wyczekiwany festiwal obozowy. Dzień, w którym każda drużyna miała szansę wykazać się artystycznie i przygotować swój występ przedstawiający ich obozowe przygody. Choć festiwal z założenia nie posiadał motywu przewodniego, zdecydowanie najwięcej przedstawień opowiadało o legendarnych przygodach magazynowych, a gwiazdą wieczoru okazał się nasz magazynier – Paweł.

Organizatorem tegorocznego festiwalu była 155 wdsha „Kuźnia”, która oprócz zapowiadania kolejnych występów, zadbała również o elementy rozrywkowe w postaci zabawnych bloków reklamowych, loterii, a także szyszuni w karmelu.

40 wgz „ZUPA” zaśpiewała nam piosenkę o grawitacji, zuchy z 40 wgz zachęciły całą widownię do zapięcia skafandra, włożenia hełmu i wyruszenia na Marsa, 201 wgz „Strażnicy Atlantydy” radosną piosenką opowiedziały nam o swoich kosmicznych przygodach, a 201wdhy „Lotna” postawiła na wielką improwizację. Za to 201 wdhek „Nike” napisało własną piosenkę w nurcie… buntowniczym. 40wdhek przygotowały występ z elementem teatralnym i zaśpiewały swoją piosenkę siedząc w samolocie oraz kontaktując się z wieżą kontroli lotów poprzez krótkofalówki, za to 40 wdhy napisało i zaśpiewało wzniosłą odyseję magazynową. Nie zabrakło też występów harcerzy i harcerek starszych! 40 wdshy przygotowało performance z udziałem ich rowerów, a 40 wdhsek zaskoczyły nas świetnie przygotowanym repertuarem muzycznym. Zgrupowanie także miało swoje pięć minut! Po przewodnictwem Pawła przygotowali piosenkę o jednym z pamiętnych dni obozowych.

Bawiliśmy się świetnie! Był to dobry moment na oddech i odrobinę luzu przed rozpoczynającą się depionierką. Trzymajcie za nas kciuki!